 |
|
| Strona Glówna Niedziela, 05 września 2010 Dorota, Wawrzyniec, Teodor
|
|
|
|
|
|
|
| Macieq
|
Nie paranoja tylko wszystko zawarte jest w informatorze wód krainy pstrąga i lipienia. Też uwielbiam Skotawę, sezon kończyłem w Jamrzynie i mogę zaliczyć go do udanych z jednym ale, otóż włamano nam się do auta i skradziono 3 wędki muchowe. Dwie ROBINSON Diaflex i Aquarius oaz jednego Silstara. NIżej w okolicach Starnic pogonił kolega dwóch gnoi, prawdopodobnie z Damnicy, którzy łowili na robala, Wracając do wędek, wszystkie miały charakterystyczne znaki i każdą z osobna poznam więc jeżeli ktoś kupi sobie "tanio" fajną wędkę od złodziei i ja ją poznam to potraktuję jak złodzieja.
Pozdrawiam |
| 04 września 2010 |
|
| Mateusz Dziamski
|
| a ZKO na co łowią jesli można wiedzieć :D |
| 03 września 2010 |
|
| Michał Budzich
|
Spaceruje sobie nad Skotawą, patrzę a tam gość łowi sobie na spławik, krew mnie zalala i mu wygrażam że tak ...sie nie robi, gosć podnosi wędzisko, na końcu ma sztuczną muchę...kielża znaczy się., glupio mu sie zrobiło i zebrał się do domu GS rejestrację miał.
Często chodzę z psem nad Skotawą i..dwa dni pózniej spotykam...goscia, GS rejestrację ma, z muchówką, długą muchówką, stoi jak czapla, i co jakiś czas...na w Skotawce lipienie są!
i tak się glośno irytuję co to za różnica, spławik=indykator, no...splawikowiec mial jedną muchę, muszkarz...jeszcze drugą dyndającą na troczku...no ale jemu nie zrobilo się głupio..łowil dalej!
Wybaczcie PARANOJA
nie wspomnę żę i GS y i GSLe często walą na robale, ziara i inne przysmaki
mimo wszystko OBŁUDY NIE ZNOSZĘ szczególnie jeśli chodzi o moja ukochana Skotawę.
Pozdrawiam |
| 03 września 2010 |
|
| Tomasz Borowiecki
|
http://pzw.slupsk.pl/strona.php?strona=iwkpil_2010_00
http://pzw.slupsk.pl/strona.php?strona=wody_gorskie_2010
http://pzw.slupsk.pl/strona.php?strona=wody_nizinne_2010
http://pzw.slupsk.pl/strona.php?strona=wody_specjalne_2010
Moim zdaniem jest pełna informacja.
Co do opisów, miejscówek, najlepszych łowisk itp. to już najczęściej tajemnica wędkarzy i niechętnie się dzielą takimi informacjami.
Pozdrawiam. |
| 13 sierpnia 2010 |
|
| elviselvis
|
| tam skąd pochodze (woj.mazowieckie) wędkarze którzy nawet się nie znali, rozmawiali ze sobą nad wodą, w sklepach wedkarskich, a potem nawet jak się nie znali to umawiali się razem na wyjazdy. Była to super szkoła kiedy jechało się z osoba która lepiej zna dany zbiornik, pokazywała co i jak robi. Bylo tak jakoś bardziej koleżeńsko. Kiedyś nawet nieznajomy pożyczył mi uzbrojoną gruntówkę bo widział jak macham splawikiem a wiedzial dobrze że wiekszą rybę można złowić rzucając dalej i na koszyczek. Pozdrawiam Pana Krzysztofa (tego który pożyczył wędkę) Szkoda nie ma tutaj wlasnie takiego sposobu podchodzenia do wedkowania. Mam nadzieję że coś się ruszy w tej kwestii. Zapraszam do pisania i wymiany doświadczeń |
| 12 sierpnia 2010 |
|
| elviselvis
|
| dlaczego na zadnej stronie nie ma aktualnego wykazu wód na których mozna łowić mając oplacone składki na wody górskie lub nizinne , jeśli sa to z 2009 roku. Poza tym brak jest wykazu lowisk na których można wędkować za dodatkową opłatą, brak stawek tych opłat itd. Nie urodziłem się na pomorzu i płacąc rocznie około 200 zł (wody górskie) + 49 (morze) nie wiem tak naprawdę gdzie można pojechać, brak opisów łowisk. Mam taką Prośbę aby wszyscy wędkujący dołożyli od siebie taka małą cegiełkę i abysmy utworzyli taki wykaz z którego wszyscy skorzystamy. Tak na marginesie, za mostem czołgowym bedac na spacerze zobaczyłem cieki wodne(pewnie jakieś nawodnienia) ponoć tam ludzie też łowią mimo że jest trochę pozarastane. KOLEDZY wędkarze może niech powstanie jakieś odzielne forum aby tam pisac wyłącznie na temat łowisk (dojazd, na jaką rybę się nastawić, może ktos pochwali się sukcesami) Bardzo liczę na takie forum, że ta moja Prośba nie pozostanie bez echa. Z wędkarskim Pozdrowieniem |
| 12 sierpnia 2010 |
|
| ucho
|
| I za to Ciebie lubię Michale! |
| 07 lipca 2010 |
|
| Michał Budzich
|
| to jednak była certa, po analizie zdjęć z kolegą bardziej doswiadczonym....chylę kapelusz |
| 07 lipca 2010 |
|
| Marcin
|
| Pozdrowienia ze Szwecji Panie Teodorze. |
| 27 czerwca 2010 |
|
| Marcin Przemyski
|
| Bardzo dziękuję za informację i pozdrawiam. |
| 17 czerwca 2010 |
|
| Teodor
|
Zgodnie z wykazem składek w okręgu słupskim, obowiązują opłaty na wody górskie - rzeki i wody nizinne - jeziora, innych opłat nie ma. Nie ma opłat za łowienie z łodzi. Pozdrawiam
Posiadamy wolne miejsca na obóz wędkarski. koszt 550 zł, w dniach 4 - 18 lipiec 2010, nad jeziorem Obłęże w Ośrodku Sobótka. Zapraszam. |
| 16 czerwca 2010 |
|
| Marcin Przemyski
|
| Witam i ponawiam swoje pytanie, czy do połowu z łódki na jez.Krzynia i Konradowo wymagana jest jakaś dodatkowa opłata? Czy wystarczy tylko opłacona składka? |
| 16 czerwca 2010 |
|
| Teodor
|
elviselvis - może w Kole PZW "Miasto" też jesteś potrzebny. Może znajdziesz dla siebie nowe zadania. Zapraszam do okręgu na kawę - porozmawiamy.
Pozdrawiam |
| 15 czerwca 2010 |
|
| elviselvis
|
chodziło mi o to czy istnieje mozliwość działania już w tym roku.
Poza tym za zgodą właściciela forum może wędkarze zamieszczali by informacje o zbiornikach wodnych (stawy, jeziorka) w pobliżu miasta Słupsk (do 30km) na których nie wymagane są dodatkowe opłaty, na których mozna łowić na wykupione zezwolenia na wody górskie, a jeśli chcieliby opisać łowiska płatne to informowali by o oplatach i zasadach na tym łowisku. Można by dzielić się informacjami o złowionych rybach i tym co można zrobić aby na danym łowisku było lepiej, udogodnienia, propozycje zmian. Może w ten sposób można będzie zrobić cos dobrego. Pozdrawiam.
ps. tak od siebie dodam iż na "trzech stawkach" (dodatkowa opłata 25 zł, łowienie od świtu do zmierzchu) brak jest wg mnie pojemników na śmieci w pobliżu stanowisk wędkarskich. Na razie teren nie jest zaśmiecony ale zdarza mi się sprzątać po tych, którzy wyrzucają puszki, plastikowe pojemniczki i reklamówki (wiejący wiatr zgania to do wody niestety). Pozdrawiam |
| 15 czerwca 2010 |
|
| Damian Kwiatkowski
|
| Tym w którym będziesz mógł realizować się i pomagać innym w pracy nad wodą. |
| 15 czerwca 2010 |
|
| Damian Kwiatkowski
|
| Może po prostu zmień koło i od nowego sezonu płać składkę w kole sobie upatrzyłeś. |
| 15 czerwca 2010 |
|
| elviselvis
|
Witam. Cieszy to że jest forum wędkarzy ze Słupska i okolic z którymi z którymi mozna wymieniać informacje, zadawać pytania, dzielić się spostrzeżeniami poprzez internet. Pracując do 15.30 ciężko jest udać się do koła w godzinach pracy koła.
Mam pytanie do Pana Teodora Rudnika. 3 lata temu przeprowadziłem się do Słupska. Kartę wedkarską posiadam od kilku lat. Chciałbym brać bardziej czynny udział w "życiu" koła, przyczynić się do polepszenia warunków na łowiskach, jakości, brać udział w działalności społecznej koła. Należę do koła Słupsk "Miasto". Czy istnieje możliwość udzielania się dla innego koła niż to, w którym opłacam składki ? Np. w Pańskim kole. Proszę o jakieś wskazówki i konkretne propozycje. Chciałbym być elementem organizacji działającej na rzecz fragmentu przyrody a nie tylko osobą opłacającą składki, które zazwyczaj nic nie dając od siebie narzekają i oskarżają wszystkich do okoł (które nie widzą nic złego w tym że same biora ryby wielkości palca na kolacje dla kotka).
Od 3 lat mieszkam w Słupsku. Wcześniej tylko z magazynów wędkarskich i z internetu mogłem czytać o troci, łososiu, pstrągu i wszystkich walorach "pięknej" rzeki Słupi - tak pisali o niej w magazynach. Już pierwszego roku moje marzenia o super wyprawach na ryby legły w gruzach. Kogo bym nie spotkał nad Słupią mówił, że nie ma ryb, że koła wedkarskie to banda złodziei i kłusoli, że kasa idzie na zarybianie - ale prywatnych stawów. Zamiast słuchać nad wodą takich osób które obwiniają wszystko i wszystkich, chciałbym miec poczucie że daje od siebie więcej niż tylko składka roczna na wody górskie.
Mam nadzieję że przy szczerym zapale większej ilości osób, wspólnym pomysłom i chęciom będzie mozna poprawić stan wód, terenów nad wodą i może nawet opini na temat działaczy kół wędkarskich. Pozdrawiam Wszystkich |
| 15 czerwca 2010 |
|
| ucho
|
| Panie Marku - Była czy nie była? Dla mnie ma to jednak znaczenie,a i dla wiekszośc wedkarzy pewnie też. |
| 15 czerwca 2010 |
|
| karpiuch
|
| Chciałbym już zakończyć temat "człuchowskiej" uchwały. Grudzień 2009. Przesyłamy uchwałę do ZO celem zatwierdzenia. Nic takiego nie następuje, ale OK. Nie było dyrektora, zmiany personalne. Na posiedzeniu ZO któregoś kwietnia uchwała jednak staje na ZO i zostaje zatwierdzona w całości. Odbyło się to w obecności prezesów kół. Pamiętam dobrze ten moment, więc też poinformowałem nasze "ucho" o jej zatwierdzeniu. Na kolejnym ZO temat znowu wraca. Nie było mnie na posiedzeniu więc nie miał kto tego wytłumaczyć. Trochę w tym bałaganu. Ostatecznie z tego co mi wiadomo ZO zatwierdza naszą uchwałę , ale tylko ma obowiązywać na nowo pozyskanych wodach. A szkoda. Pozdrawiam. |
| 14 czerwca 2010 |
|
| Marcin Przemyski
|
Witam wszystkich
Mam pytanie, czy na jeziorach Krzynia i Konradowo do połowu z łódki wymagana jest jakaś dodatkowa opłata? |
| 13 czerwca 2010 |
|
| ucho
|
"karpiuch
"Ucho". Człuchowska uchwała w sprawie podwyższenia wymiarow ochronnych i innych ograniczeń zostala dziś zatwierdzona przez ZO. Pozdrawiam.
17 kwietnia 2010 "-
Dlaczego nie prostuje się nieprawdziwych postów. Miałem nadzieje ,że jest to miejsce sprawdzonych informacji. |
| 12 czerwca 2010 |
|
| MAREK SOKOŁOWSKI
|
Nie było "uchwały człuchowskiej". Uchwała nie była przedmiotem obrad Zarządu Okręgu. Zarząd Koła nie wystąpił do Zarządu Okręgu o rozszerzenie obowiązywania uchwały koła na wszystkich wędkujących. Tak więc uchwała obowiązuje tylko członków koła w Człuchowie! Nadal jednak Zarząd Okręgu apeluje do kolegów wędkarzy o stosowanie wyższych, niż regulaminowe wymiarów dla niektórych gatunków ryb.
Z wędkarskim pozdrowieniem! |
| 11 czerwca 2010 |
|
| ucho
|
Co z człuchowską uchwałą???
"ucho - jak znam życie, biuro nie przesłało do Was.
Pozdrawiam"
Chyba przestanie mi sie chciec! |
| 08 czerwca 2010 |
|
| Mateusz Dziamski
|
Zbyszku to nie była żadna pomyłka oba zalewy były jako woda nizinna mi osobiście nie brakuje niczego ale jeziorowcy z naszego regionu opłacający wody nizinne chcieliby tam połowic i to jest główny problem. A druga sprawa na zalewie w Kępicach jest duza populacja szczupaka ktorego chcielibysmy połowic np we wrzesniu bądź w październiku a został wprowadzony zakaz spiningowania w tym okresie mimo iż pstrag tam praktycznie nie wystepuje, owszem jesli cofniemy sie 10 lat do tyłu to pstrąg wystepował w tej wodzie w w tej chwili jest to praktycznie woda stojąca a głównymi drapieżnikami z jakimi my wędkarze sie spotykamy to szczupak i okoń.
pozdrawiam |
| 03 czerwca 2010 |
|
| Zbyszek Buśkiewicz
|
Mateusz, powiedz mi do czego jest Ci tak potrzebna woda nizinna na tych zalewach?
Dozwolone są tam wszystkie przynęty, można pływać, nie wiem może chodzi o nęcenie?
Z tego co sie orietuję, to wcześniejszy zapis o wodzie nizinnej wynikał z pomyłki, która musieliśmy poprawić. Statut wody górskiej nie można sobie zmieniać kiedy sie chce i z tego co wiem okręg nie jest w tym temacie władny.
Napisz mi proszę co takiego Wam zabrano?
Dla mnie takie zalewy jak Kępka
mogą mieć statut wody nizinnej, powstało duże jezioro, jest biała ryba, to niech ludzie bawią się, nie kumam czego Ci tam brakuje?
pozdrawiam Zbyszek |
| 03 czerwca 2010 |
|
| Mateusz Dziamski
|
A problemem jest to, że jeszcze niedawno zalew w Kępce i w Kępicach były wodą nizinna i stopniowo "po cichu" nam je odbierali na pierwszy ogień poszedł zalew w Kępicach gdy na tym oto forum pytałem dlaczego tak sie stało nikt nie potrafił udzielić konkretnej odpowiedzi. W tym momencie widze, że i Kępka straciła status wody nizinnej i moje pytanie dlaczego tak się stało. Mam nadzieje, może teraz otrzymam konkretną i dobrze uzasadnioną odpowiedź
PS. Pamietam ładnych kilka lat temu kiedy byłem jeszcze dzieckiem ile nasze Koło wkładało starań aby te zalewy zostały uznane za wody nizinne a teraz tak po prostu nam to zabrano.
pozdrawiam |
| 03 czerwca 2010 |
|
| Teodor
|
Ucho - masz rację.
Pozdrawiam |
| 02 czerwca 2010 |
|
| ucho
|
Ośmielam się nie zgodzić z Panem Prezesem Co do odpowiedzi na pytanie Kol. Plicha. Dokładnie czytając informator KPiL przy zalewach Krzynia i Konradowo jest wyraźnie napisane, że jest to woda nizinna 4. Od w/w mostu do połączenia kanału (starorzecza) ze Słupią (poniżej rozlewiska Mała Krzynia) wraz ze zbiornikami zaporowymi Konradowi i Krzynia oraz rozlewiskiem Mała Krzynia. Dębnica Kaszubska
Woda nizinna -
dozwolone wszystkie przynęty. Na rzece zakaz spinningowania od 01.09 do 31.12. Natomiast zalewy w Kępicach i Kempce są wodą górską z możliwością używania wszystkich przynęt, a więc wędkowanie na tych wodach może odbywać się tylko po opłaceniu wód górskich. Na tych wszystkich wodach można wędkować z łodzi. |
| 02 czerwca 2010 |
|
| Teodor
|
Łukasz - tak.
Pozdrawiam
ucho - jak znam życie, biuro nie przesłało do Was.
Pozdrawiam |
| 02 czerwca 2010 |
|
| ucho
|
??????????????????????????
karpiuch
"Ucho". Człuchowska uchwała w sprawie podwyższenia wymiarow ochronnych i innych ograniczeń zostala dziś zatwierdzona przez ZO. Pozdrawiam.
Do dnia dzisiejszego kolego karpiuch- nic mi o takiej uchwale ZO nie wiadomo!!!!! |
| 02 czerwca 2010 |
|
4019 wpisów na 134
stronach 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 - następna >>>
|
|
|
|
|
|
|
 |
|
Odwiedzin: 744983 Dzisiaj: 441 Online: 9 |
|
|
|
|
|